Wezwanie do opamiętania

Podczas uroczystości 75 rocznicy likwidacji getta odbywających się na cmentarzu żydowskim oraz na stacji Radegast w Łodzi 29 sierpnia poznałem ciekawego człowieka, burmistrza Kolonii Andreasa Woltera.

Muzeum i pomnik na stacji Radegast w Łodzi fot. Jarosław Płuciennik

No i dzisiaj muszę napisać postscriptum do swojego wpisu tutaj pt. „Przepracowanie przeszłości„, bo Andreas ponownie był w Polsce w Katowicach na Marszu Równości 7 września.

Katowicki marsz równości 8 września 2019, zdjęcie Andreas Wolter

Był tam gościem specjalnym, jako burmistrz Kolonii, miasta partnerskiego Katowic, no i odczytywał listy solidarności od dwóch Kościołów z Kolonii:

W liście poparcia od Kościoła protestanckiego w Kolonii — Antoniterkirche możemy przeczytać:

„Z wielkim smutkiem uświadamiam sobie, że w tak wielu krajach osoby LGBTQI wciąż muszą liczyć się z dyskryminacją, uciskiem i przemocą”. Niemcy zdają sobie sprawę z tego, że obraz Polski jawi się niejednoznacznie. „Z jednej strony stosunki homoseksualne w Polsce zostały zdekryminalizowane wcześniej niż w wielu innych krajach, ale z drugiej strony homofobiczne urazy są nadal powszechne w społeczeństwie.” I konstatuje, że „niestety kościół w Polsce nie jest z Wami i nie walczy z Wami o uznanie różnorodności i miłość, ale wręcz przeciwnie, prowokuje nienawiść i pogardę”. (filologiczne tłumaczenie JP)
Pastor, autor listu, kończy go wyrazistym przesłaniem:

„Życzę wam odwagi i pewności, że nienawiść nigdy nie wygrywa, ale właśnie miłość. W piosence, którą śpiewamy Marszom Równości w Kolonii, jest powiedziane:

Andreas Wolter na scenie w Katowicach z delegacją niemieckich aktywistów przed sceną (z zasobów Andreasa Woltera)

Lud Boży może zwyciężyć ponad nienawiść i spory.
Sprawiedliwość jest silniejsza niż przemoc.
Próbowałem tysiąc razy, śmiałem się tysiąc razy,
ale teraz nadzieja znów lśni w mrokach nocy!

Zapewniam Was, że Kościół ewangelicki w Kolonii jest po Waszej stronie i życzy Wam dużo siły na drodze do sprawiedliwości i uznania różnorodności.”

Jednak istnieje także list od reprezentantów Kościoła Katolickiego w Kolonii, który wydaje mi się także niezwykle ważny, bo nawołujący nie tylko to tolerancji, ale także empatii i miłości.
Cytuję za listem, otrzymanym od Andreasa Woltera (prywatna korespondencja).

Pozdrowienia od pana Gregora Stielsa, przewodniczącego Komitetu Katolickiego w Kolonii:

Szanowni Państwo, Delegacja z Kolonii wyruszyła do naszego partnerskiego miasta Katowice, aby wesprzeć paradę LGBT i świętować to wydarzenie wraz z naszymi przyjaciółmi w Katowicach. Niestety, pokojowe obawy i radosne obchody LGBT są przyćmione przez homofobiczną przemoc, tak jak miało to miejsce w tym roku w Białymstoku. Komitet Katolicki w Kolonii traktuje to z wielką troską i potępia przemoc w najsilniejszy sposób! Niestety, wiele osób LGBT czuje się dziś pozostawionych w samotności lub nawet odrzuconych przez Kościół katolicki. W Psalmie 139 czytamy: „Ty sam stworzyłeś mnie od zewnątrz, utkałeś mnie w łonie mojej matki. Dziękuję, że jestem tak cudowny i wspaniale stworzony. ”Komitet Katolicki w Kolonii zobowiązuje się do poszanowania, tolerancji i empatii zarówno w kościele, jak i w społeczeństwie.

Dlatego aktywnie szuka dialogu z LGBT od wielu lat. Razem dyskutują, w jaki sposób Kościół Katolicki może być domem wiary dla wszystkich i razem Komitet Katolicki i jego partnerzy walczą z homofobią, ksenofobią i dyskryminacją. Mam nadzieję, że także w Katowicach tak ważna sprawa spotka się z wieloma otwartymi sercami! Życzę delegacji Bożego błogosławieństwa na podróż, szczęśliwego i błogosławionego czasu w Katowicach i bezpiecznego powrotu do domu!

Za Komitet Katolicki w Kolonii
Gregory Stiels, przewodniczący

Dla pewności przytaczam oryginał po niemiecku:

Grußwort des Vorsitzenden des Katholikenausschuss der Stadt Köln, Herrn Gregor Stiels vom 3.9.2019
Sehr geehrte Damen und Herren,
eine Delegation aus Köln hat sich auf den Weg in unsere Partnerstadt Kattowitz gemacht, um die LGBT-Parade zu unterstützen und mit unseren Freundinnen und Freunden in Kattowitz dieses Ereignis gemeinsam zu feiern. Leider werden immer wieder die friedlichen Anliegen und die fröhlichen Feiern der LGBT von homophober Gewalt überschattet, wie auch in diesem Jahr in Bialystok. Der Katholikenausschuss in der Stadt Köln sieht dies mit großer Sorge und verurteilt diese Gewalt aufs Schärfste!
Leider fühlen sich bis heute viele LGBT von der katholischen Kirche allein gelassen oder gar verstoßen. Dabei heißt es im Psalm 139: „Du selbst hast mein Innerstes geschaffen, hast mich gewoben im Schoß meiner Mutter. Ich danke dir, dass ich so staunenswert und wunderbar gestaltet bin.“ Der Katholikenausschuss in der Stadt Köln setzt sich für Respekt, Toleranz und Empathie ein, in der Kirche, wie auch in der Gesellschaft.
Daher sucht er seit vielen Jahren aktiv den Dialog mit LGBT. Gemeinsam wird diskutiert, wie die katholische Kirche eine Glaubensheimat für alle sein kann und gemeinsam kämpft der Katholikenausschuss mit seinen Partnern gegen Homophobie, Fremdenfeindlichkeit und Diskriminierung.
Ich hoffe, dass diese wichtigen Anliegen auch in Kattowitz auf viele offene Herzen treffen!
Der Delegation wünsche ich Gottes Segen für die Reise, eine frohe und gesegnete Zeit in Kattowitz und eine sichere Heimkehr!
Für den Katholikenausschuss in der Stadt Köln
Gregor Stiels
Vorsitzender ——————-

Bardzo jest to pouczające. W imię miłości ewangelicznej walczymy z homofobią, ksenofobią i dyskryminacją.

I ponownie przychodzi mi stwierdzić: przepracowanie przeszłości owocuje lepszą postawą w teraźniejszości. Jeśli będziemy udawać, że to nas nie dotyczy, że ta forma dyskryminacji, która dotyka dzisiaj ludzi LGBT nie jest naszą sprawą, to owoce takiej postawy zbierzemy wcześniej niż myślimy. Każda forma dyskryminacji jest przeciwna przesłaniu miłości i empatycznego spojrzenia na bliźniego. Uczmy się od Niemców, tak jak proponuje amerykańska Żydówka Susan Neiman.

Susan Neiman (fot. ze strony Wikipedia)

Ona wie, co mówi. Zwłaszcza dzisiaj jest to szczególnie istotne. 31 sierpnia odbyły się uroczystości w Warszawie w 80. Rocznicę niemieckiej napaści na Polskę. Uczestniczyłem wtedy w Nabożeństwie na rzecz Pamięci i Pokoju w Kościele Świętej Trójcy w Warszawie.

ks. prezes dr h.c. Annette Kurschus i bp Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce podczas uroczystości w Warszawie 31 sierpnia 2019

I tam także padły ważne słowa pojednania od biskupa Krzysztofa Nitkiewicza, przewodniczącego Rady ds. Ekumenizmu Konferencji Episkopatu Polski, który przypomniał, że orędzie polskich biskupów do biskupów niemieckie z 1965 roku, z którego pochodzi słynne: „…przebaczamy i prosimy o wybaczenie” wymagało odwagi, bo zaraz potem list spotkał się z nagonką reżimu komunistycznego: odbywały się „spontaniczne” masowe manifestacje przeciwników KK, zaś „ubecy” malowali na kościołach w Polsce napisy „zdrajcy”. Jak wspomniał bp. Nitkiewicz, niedługo potem, co sami „ubecy” musieli zamalowywać te napisy, bo nastąpił okres polepszenia relacji polsko-niemieckich i miała miejsce wizyta najwyższych władz Niemiec.

Co musi się wydarzyć, żeby władze w Polsce przestały podżegać rodaków do nienawiści? Szczucie ma miejsce w odniesieniu do bardzo wielu grup społecznych. Niestety, KK w Polsce bierze w tym udział. Społeczność LGBT jest papierkiem lakmusowym atmosfery w Polsce. Gwałtowność wydarzeń w Białymstoku spotkała się z wyraźnym potępieniem bpa Jerzego Samca, biskupa Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce. Niestety, nie słyszymy głosów oburzenia, raczej rozpętanie kolejnej kampanii politycznej, mającej wesprzeć partię rządzącą aktualnie w Polsce. Biskup Samiec 31 sierpnia 2019 mówił także o odpowiedzialności chrześcijańskiej za świat. Jednym z narzędzie jest odpowiedzialność za słowo. Wiedział o tym Victor Klemperer, który napisał o języki Trzeciej Rzeszy (wspomina o nim także przytaczana już przeze mnie wielokrotnie Susan Neiman). Słowo nie jest pustym dźwiękiem, słowo jest zaczynem. Dlatego zaangażowanie społeczne jest tak istotne. Nie można przechodzić obojętnie mimo nienawiści i gwałtu. Jakiejkolwiek. Dlatego uczmy się od Niemców i dokładnie przemyślmy sprawę dwóch listów, które odczytał w Katowicach wiceburmistrz Kolonii Andreas Wolter: to listy wzywające jednak do opamiętania. Niemcy wiedzą, co mówią.

Andreas Wolter w Katowicach na czele marszu równości 7 września 2019 (zasoby Andreasa Woltera)

I za to mówienie spotyka ich kampania nienawiści troli:

Screen ze smartfona Andreasa Woltera ujawniający mejl od „Dariusza Kowarczyka” (źródła własne)

W kontekście antyniemieckiej kampanii nienawiści oraz pseudopolityki zagranicznej obecnego rządu takie groźby ujawniają rozmiar plugastwa zalewającego obecnie Polskę. Jest mi autentycznie wstyd. Ale wzbiera też we mnie przekonanie, że musi nastąpić opamiętanie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.