Biblioteki w schronach! Helsinki w Warszawie?

Fińska lekcja szacunku dla edukacji i bezpieczeństwa

Obserwatorium Nordyckie musi skomentować wczorajszą, wtorkową (18.02.25) wizytę prezydenta Trzaskowskiego w Helsinkach.

Jeśli wolisz posłuchać tego artykułu, tutaj

W krótkiej recenzji książki łódzkiego socjologa z UŁ Wojciecha Woźniaka „Helsinki w Warszawie? O książce «Państwo, które działa»”, która ukazała się w „Kulturze Liberalnej” Nr 734 (5/2023) 6 lutego 2023, Tomasz Sawczuk wskazuje, opisując wspomnianą książkę, jak fińskie instytucje publiczne stały się wzorem skutecznego zarządzania państwem. Stały się, choć niekoniecznie były takie od zawsze. Pośród licznych wątków poruszanych przez Woźniaka, autora recenzowanej książki, jeden element recenzent Sawczuk wybija na plan pierwszy: Finlandia zawdzięcza swój sukces wysokiemu zaufaniu do instytucji, kulturze politycznej opartej na konsensusie oraz priorytetowemu traktowaniu edukacji i wiedzy. Przykładem jest nowoczesna biblioteka Oodi w Helsinkach, będąca symbolem powszechnego dostępu do kultury i edukacji (niedaleko jest parlament i inne najważniejsze instytucje w kraju).

Okładka książki Woźniaka. Książka tutaj

W kontekście tej wizji warto spojrzeć na wizytę Rafała Trzaskowskiego w Helsinkach 18 lutego 2025 roku, kiedy prezydent Warszawy zwiedzał fińskie schrony – nie tylko jako element systemu obrony cywilnej, ale także przestrzenie edukacyjne i społeczne. W tych miejscach znajdują się biblioteki, kawiarnie i czytelnie, które na co dzień służą mieszkańcom, a w razie zagrożenia pełnią funkcję ochronną. Trzaskowski podkreślił, że całość jest zarządzana przez samorząd, co może być inspiracją dla Warszawy.

Fińskie podejście pokazuje, że szacunek dla edukacji i bezpieczeństwa może iść w parze. W Finlandii przestrzeń publiczna nie jest tylko funkcjonalna – jest też miejscem rozwijania wiedzy i więzi społecznych. Przeniesienie tego modelu do Warszawy mogłoby nie tylko zwiększyć odporność miasta na kryzysy, ale także podnieść jakość życia mieszkańców poprzez integrację infrastruktury miejskiej z kulturą i edukacją. Helsinki uczą, że bezpieczeństwo to nie tylko mury i bunkry, ale też inwestycja w wiedzę, kulturę i wspólnotę.

Warto podkreślić, że Finlandia nie zawsze była państwem do naśladowania. Co oznacza, że wszystko przed nami, „biblioteki i kawiarnie w schronach” to może być także nasza przyszłość. Jednym z wzorców świetnych miejskich przestrzeni może być łódzkie EC1, w którym — w dawnej elektrociepłowni — znajduje się dziś wiele centrów nauki i kultury. Żyjemy w świecie niepokoju i kryzysu. Dlatego połączenie w przestrzeniach publicznych nieufności (względem zewnętrznych zagrożeń) z olbrzymim zaufaniem społecznym ucieleśnionym w idei kawiarni (spotkanie, dyskusja, racjonalność przy kawie) czy bibliotek (spotkanie idei, dysputa) oraz zaufaniem do państwa, które dba o życie obywatelskie, to jest połączenie niezwykle obiecujące. A jeśli do tego dodać by ideę powszechnego zaangażowania Finów w obronę cywilną, to ten projekt zasługuje na poparcie ze wszech miar. Obserwatorium Nordyckie kibicuje Helsinkom w Warszawie!

Autor w Bibliotece Uniwersyteckiej w Helsinkach w 2012 r.

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.