Rozmowa na temat ostatnich wydarzeń z prof. Maciejem Kisilowskim (Uniwersytet Środkowoeuropejski w Wiedniu) na temat ostatnich wydarzeń w Polsce związanych z działaniem Ministra Kultury Bartłomieja Sienkiewicza w odniesieniu do reżimowej stacji TVP. Maciej Kisilowski jest nie tylko doktorem prawa z prestiżowego Uniwersytetu w Yale, ale także magistrem administracji biznesu w Princeton. Jeden z najlepszych specjalistów także w politologii. Rozmowy możesz posłuchać na YouTube czy Spotify, albo w Apple Podcast, jak również podcastach Google.
Tag: konstytucja RP
-
OŚWIADCZENIE ŁAWNIKÓW-ELEKTÓW SĄDU NAJWYŻSZEGO RP
OŚWIADCZENIE ŁAWNIKÓW-ELEKTÓW SĄDU NAJWYŻSZEGO WYBRANYCH W DNIU 6 X 2022 R. PRZEZ SENAT RP NA II KADENCJĘ, TJ. LATA 2023–2026
OŚWIADCZENIE ŁAWNIKÓW-ELEKTÓW SĄDU NAJWYŻSZEGO WYBRANYCH W DNIU 6 X 2022 R. PRZEZ SENAT RP NA II KADENCJĘ, TJ. LATA 2023–2026
Jesteśmy grupą obywatelek i obywateli Rzeczypospolitej, wybranych uchwałą Senatu RP na ławników Sądu Najwyższego, w których sprawie I prezes Sądu Najwyższego, p. Małgorzata Manowska skierowała pismo z dnia 4 stycznia 2023 r. do marszałka Senatu, p. Tomasza Grodzkiego, zarzucając nam, że nie dajemy rękojmi nieskazitelnego charakteru, zaś nasz udział w postępowaniach może narazić sąd na zarzut braku bezstronności. W związku z powyższym pragniemy oświadczyć, co następuje.
Wybór ławników Sądu Najwyższego został powierzony Senatowi RP, zgodnie z przewidzianą w Ustawie o Sądzie Najwyższym procedurą, której wszystkie etapy zostały zrealizowane. Zgodnie z ww. ustawą obowiązkiem I prezes SN było odebranie od nas ślubowania. Ze zdumieniem przyjęliśmy fakt, że p. prezes Małgorzata Manowska próbuje zakwestionować decyzje niezależnego i upoważnionego organu konstytucyjnego, jakim jest Senat RP i że odebrała ślubowanie jedynie od 4 z 30 wybranych ławników.
Jednocześnie podkreślamy, że zawarte w piśmie p. prezes Małgorzaty Manowskiej stwierdzenia nie odpowiadają rzeczywistości. Nasze zaangażowanie publiczne w ostatnich latach koncentrowało się na obronie wartości konstytucyjnych, praworządności, niezawisłości sądów i trójpodziału władzy, a także w odniesieniu do poszczególnych ławników-elektów: praw człowieka, szkoły wolnej od politycznych nacisków, autonomii uniwersytetów, ochrony praw mniejszości itp. Oczekiwaliśmy wówczas i oczekujemy teraz przestrzegania Konstytucji RP przez reprezentantów władzy publicznej. Działania takie nie kłócą się z misją publiczną ławników, a wręcz predestynują do pełnienia tego rodzaju funkcji.
Zostaliśmy wybrani zgodnie z prawem i w uznaniu wyższej izby polskiego parlamentu, że spełniamy wszystkie przepisane prawem kryteria. Przedstawione wobec nas zarzuty są bezpodstawne i godzą w nasze dobre imię, patriotyczne zaangażowanie i czyste intencje.
Stanisław Adamski
Magdalena Bielska
Sylwia Bogusz
Robert Burek
Anita Czarniecka
Małgorzata Figa-Tomińska
Izabela Fularz
Jarosław Gałkiewicz
Grzegorz Gołębiowski
Piotr Kaliszek
Grzegorz Kolek
Andrzej Kompa
Joanna Lasko
Sławomir Majdański
Sławomir Majewski
Roman Piotrowski
Jarosław Płuciennik
Jolanta Puacz-Olszewska
Sława Rafalak
Anna Schmidt-Fic
Monika Szafraniec
Robert Szczerbaniak
Urszula Szrek-Adamska
Ewa Topór-Nawarecka
Przemysław Wiszniewski
Grzegorz Wiśniowski
12 stycznia 2023 r.
PS. Gazeta Wyborcza 13 stycznia opublikowała materiał o paraliżu SN z tym oświadczeniem.
-

Czarnek. Co wypowiedź to skandal

Drogowskaz życia i prawdy… (fot. lic. Depositphotos) 1 listopada 2020 Minister Czarnek wypowiedział się dla Polskiego Radia 24, tuby propagandowej rządu. Tym razem podkreślał spuściznę „Jana Pawła II pod kątem dorobku filozoficznego. – Jeśli słyszę dziś, że w wielu polskich uczelniach odmawia się prawa doktorantom do cytowania św. Jana Pawła II, a także św. Tomasza z Akwinu, mówiąc, że to nie byli naukowcy, to jest niestety zgnilizna naszego systemu szkolnictwa wyższego, z którą będziemy musieli kończyć, poprzez wprowadzanie również do kanonu lektur dzieł Jana Pawła II, zwłaszcza w tych starszych rocznikach – mówił Przemysław Czarnek.” (źródło: Radio Zet)
Jest to jakieś pomieszanie z poplątaniem. O jakim kanonie lektur my mówimy? Najpierw w pierwszym zdaniu odwołuje się nas do sytuacji na uczelniach (których, gdzie?), a potem zapowiada wprowadzenie do kanonu lektur „starszych roczników”, dzieł filozoficznych Jana Pawła II. Jakby najpierw chodziło o uczelnie, a potem o szkoły średnie? Podobnej hucpy jeszcze w Polsce nie było.

Co muszę wiedzieć? (lic. Depositphotos) Na uczelniach nie ma żadnego kanonu. Nawet literaturoznawcy narodowych filologii mają z tym problem. „Kanon is dead”.
Natomiast w Polsce na wszystkich poziomach edukacji obowiązuje Polska Rama Kwalifikacji (PRK), który jest podstawowym układem odniesienia dla kwalifikacji nadawanych w Polsce. Na stronach ministerstwa można przeczytać, Panie Ministrze, ze „W PRK jest 8 poziomów. Każdy jest opisywany za pomocą ogólnych charakterystyk zakresu i stopnia skomplikowania wiedzy, umiejętności i kompetencji społecznych, wymaganych od osób posiadających kwalifikacje danego poziomu. W PRK uwzględniono charakterystyki typowe dla kwalifikacji nadawanych w kształceniu ogólnym, zawodowym oraz w szkolnictwie wyższym.”

Międzynarodowe ramy kwalifikacji w zglobalizowanym świecie (lic. Depositphotos) No więc ja mam pytanie zasadnicze: jakież to kwalifikacje mają być wzmocnione przez zmianę podstawy programowej polegającej na wprowadzeniu dorobku Jana Pawła II? O które efekty kształcenia idzie?
Może o kompetencje cyfrowe w nowym zglobalizowanym świecie, który czasami wymaga rozróżniania prawdy od fake-newsa? Może chodzi o zaangażowanie obywatelskie i krytycyzm, jakże potrzebne w życiu społecznym, w którym mnóstwo krętactwa, oszustwa, cynizmu i nihilizmu? I oszustwa!
Pomijam już to, że Jan Paweł II nie ma dzisiaj najlepszej prasy ze względu na skandale pedofilskie w Kościele Rzymsko-Katolickim na całym świecie. I pomijam, choć jest to niebagatelne, że w szkołach już prawie wyłącznie katecheza Kościoła Rzymsko-Katolickiego, na której można omawiać dzieła Jana Pawła II. No ale co? Że poziom tych katechez jest powszechnie uznawany za skandalicznie niski? Że młodzież, jak jest starsza, to ucieka od nich gdzie pieprz rośnie?
Czy zatem idzie tutaj o to, żeby zaszumieć w głowach „autorytetem papieża-Polaka”, machnąć sztandarem, żeby było wiadomo, że Bóg z nami…

Bóg na monecie, na pieniądzach (fot. lic. Depositphotos) Czy aby na pewno?
Brak jakichkolwiek argumentów merytorycznych za kolejną zmianą podstaw programowych i jednoczesny brak odniesienia się do sytuacji pandemii, nauczania zdalnego, które wymagałyby interwencyjnego pomagania nauczycielom w sztuce redukcji lektur i zmiany programu (zdalnie nie sposób wszystkiego opracować tak samo jak analogowo), to jest kolejna kompromitacja tego ministra-politruka.
Wprowadzić sztandar Jana Pawła II, bo tak…
Bo kończymy ze świeckim państwem? Bo mamy gdzieś Konstytucję?
Mieliśmy już przykład takiej ciemnackiej retoryki w propagandzie wyborczej skierowanej do antyszczepionkowców podczas kampanii prezydenckiej kandydata Andrzeja Dudy: „Ja się nie szczepię, bo nie…”
Czy oprócz powszechnej „Czarnkowej” retoryki grożenia karami, ten minister ma jakieś pojęcie o edukacji? Bo edukacja, w której kara jest podstawą została dawno już skompromitowana… A tutaj jeszcze Czarnek chce „edukować-karać” swoich partnerów z uczelni? Pedagogika wstydu w odniesieniu do uczelni? Stawianie do kąta?

Pedagogika karania i pedagogika wstydu ministra Czarnka jest anachroniczna (lic. Depositphotos) Skandal za skandalem. Czarnek musi natychmiast odejść!
PS. Artykuł został dziś opublikowany w Gazecie Wyborczej tutaj.
-

Rozmowy o równości
RÓWNOŚĆ
Terminy „równość” (Gr. Isotes, Lat. Aequitas, aequalitas, ks. Égalité, Ger. Gleichheit), „równe” i „jednakowo” oznaczają — jak wskazuje encyklopedia filozoficzna Stanforda — relację jakościową. „Równość” oznacza zgodność między grupą różnych przedmiotów, osób, procesów lub okoliczności, które mają te same cechy pod co najmniej jednym względem, ale nie pod każdym względem, tj. W odniesieniu do jednej konkretnej cechy, z różnicami w innych funkcjach. „Równość” należy zatem odróżnić od „tożsamości” – koncepcja ta oznacza, że ten sam obiekt odpowiada sobie we wszystkich jego cechach: obiekt, do którego można się odwoływać za pomocą różnych indywidualnych terminów, nazw własnych lub opisów. Z tego samego powodu należy odróżnić go od „podobieństwa” – pojęcia jedynie przybliżonej korespondencji (Dann 1975, s. 997; Menne 1962, s. 44 i nast .; Westen 1990, s. 39, 120). Tak więc, powiedzmy np. że ludzie są równi, to nie znaczy, że są identyczni. Równość oznacza raczej podobieństwo, a nie „tożsamość”.
W moim wirtualnym studiu dzisiaj 18.06.2020 r.:
Dr hab. Anna Rakowska-Trela, prawniczka, adwokatka, była samorządowiec, doktor habilitowana nauk prawnych, profesor Uniwersytetu Łódzkiego, konstytucjonalistka, badaczka prawa wyborczego.
prof. dr hab. Paweł Łuków – filozof i etyk, profesor nauk humanistycznych, Uniwersytet Warszawski, specjalizuje się w etyce (zwłaszcza Immanuela Kanta), neokantyzmie, bioetyce, filozofii medycyny, redaktor naczelny czasopisma naukowego „Etyka”.
Dr Andrzej Kompa, bizantynista, starożytnik, genealog. Prodziekan Wydziału Filozoficzno-Historycznego UŁ ds. jakości kształcenia w kadencji 2016-2020. Prywatnie także aktywista ruchów emancypacyjnych.
